Pesto z suszonych pomidorów

pesto

Uwielbiam domowe, suszone pomidory z aromatycznej zalewy, dlatego dzisiaj przedstawiam Wam przepis na prosty i przepyszny obiad z suszonymi pomidorami w roli głównej…

Składniki:

  • 1 szklanka suszonych pomidorów z oliwy
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka listków świeżej bazylii
  • 3 łyżki orzeszków piniowych lub ziaren słonecznika
  • 3-5 łyżek oliwy z oliwek
  • 30 g parmezanu
  • kilka kropli soku z cytryny
  • szczypta soli i pieprzu do smaku

Przygotowanie:

Ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Słonecznik/orzeszki uprażyć na patelni (uważać, żeby nie przypalić). Pomidory wyjąć z zalewy.

Wszystkie składniki – pomidory, czosnek, orzeszki/słonecznik, parmezan, oliwę, sok z cytryny i bazylię umieścić w blenderze, następnie zmiksować na gładką pastę (można dodać więcej oliwy dla rozrzedzenia konsystencji). Przyprawić do smaku.

Podawać z gorącym makaronem lub jako dodatek do przekąsek.

pesto4pesto1 pesto2 pesto3 pesto6Smacznego!

Aurelia

Bazyliowy zakątek

Obrazek

Bazylia jest niezwykle aromatycznym ziołem wywodzącym się z terenów Afryki i Azji. W dzisiejszych czasach bazylia jest niezastąpiona w kuchni, kojarzy nam się z kuchnią włoską – nadaje daniom niezwykłego zapachu i smaku, a ponadto posiada właściwości lecznicze.

Bazylia występuje w wielu odmianach, nie wymaga szczególnych warunków hodowlanych, można bez problemu zasiać ziarenka w doniczce, postawić w słonecznym miejscu i po kilku tygodniach cieszyć się własnym, intensywnie pachnącym ziołem. Na zdjęciu powyżej moja doniczkowa bazylia wyhodowana z nasion.

Pomimo przyjemnego dla oka wyglądu i ładnego zapachu, bazylia jak juz pisałam wcześniej posiada właściwości lecznicze. Może wpływać na poprawę nastroju, łagodzić bóle reumatyczne i zmiany skórne, a także pomaga na wzdęcia i problemy trawienne. Kolejną ciekawostką są jej właściwości odstraszające owady, doniczki na balkonie mogą pomóc pozbyć się latem niechcianych gości..

Oczywiście nic nie zastąpi świeżej bazylii, niestety nie jest to zioło, które w naszych polskich warunkach pogodowych przetrwa zimę, gdyż potrzebuje dużo słońca. Na zimowy czas proponuję zamrozić bądź zasuszyć listki, albo zrobić zapas bazyliowego pesto w słoiczkach.

Dzisiaj przedstawię Wam kilka dań, w których bazylia jest niezastąpiona.

1) na początek pesto z bazylii

ObrazekSkładniki:

  • 4 szklanki świeżych listków bazylii
  • 1-2 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę – im więcej czosnku tym ostrzejszy smak)
  • 1 łyżeczka soli, świeżo zmielony pieprz
  • 4 łyżki oliwy z oliwek (im więcej oliwy tym bardziej płynna konsystencja pesto)
  • ok. 50 g tartego parmezanu (może być twardy ser grana padano)
  • ok. 50 g orzechów pinii lub słonecznika (delikatnie uprażone na patelni i rozgniecione w moździerzu)

Przygotowanie: wszystkie składniki zmielić w blenderze, bądź utrzeć na gładką masę w moździerzu.

Pesto ma wielorakie zastosowanie, m.in. jako sos do makaronu, dodatek do kanapek, nadzienie cannelloni czy tortellini, dodatek do sosów, do zup, jako dip do przekąsek.

Może być mrożone, ale ważne aby rozmrażanie odbyło się powoli, w temperaturze pokojowej, gdyż nagłe podgrzanie może spowodować ściemnienie i zgorzknienie bazylii.

2) świeża bazylia jest idealnym dodatkiem do sałatki caprese z mozzarellą i uzupełnia ją niczym wisienka na torcie

ObrazekSkładniki:

  • 1 duży dojrzały pomidor
  • ser mozzarella (kulka ok. 120 g)
  • kilka listków świeżej, posiekanej bazylii
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól, świeży pieprz do smaku

Przygotowanie: pomidora i ser pokroić w plasterki i ułożyć na talerzu, posypać listkami bazylii, skropić oliwą i przyprawić solą i pieprzem. Zjeść od razu po przygotowaniu.

3) Bazylia jako dodatek do domowej pizzy

ObrazekDomowej pizzy poświęcę osobny post (obiecuję), podzielę się z Wami przepisem na idealne ciasto i moimi propozycjami  dodatków. Jeżeli chodzi o bazylię – najlepiej posiekać listki i posypać już upieczoną pizzę. Dodanie bazylii do pizzy przed upieczeniem może spowodować utratą aromatu w trakcie pieczenia.

4) Bazylia latem idealnie pasuje do orzeźwiającej wody z owocami cytrusowymi – cytryną czy limonką. Dodaje się listki bazylii posiekane bądź w całości do wody – najlepiej smakuje na zimno z dodatkiem kostek lodu.

Mam nadzieję, że bazylia gości w Waszej kuchni – jeżeli jeszcze nie, to polecam wypróbować te niezwykłe zioło, nic bowiem nie zastąpi świeżego pachnącego listka z własnego krzaczka.

Smacznego!